Rok 2011 należał do Zahy Hadid

bec
03.01.2012 01:48
A A A Drukuj
Pierwsza Dama światowej architektury odniosła znaczące sukcesy - od otrzymania Nagrody Stirlinga, poprzez oddanie do użytku Riverside Museum, Olimpijskiego Centrum Sportów Wodnych czy opery w Guangzhou, aż po prezentację nowych koncepcji, które lada chwila zostaną urzeczywistnione.
Fot. zaha-hadid.com

Sukcesy architektki irackiego pochodzenia i jej rosnąca popularność idą w parze z narastającymi falami krytyki. Powtarzają się zarzuty zbytniego formalizmu i "designerstwa", oderwania rzeźbiarskich brył od ich funkcji czy wreszcie- niezwykle wysokich kosztów poszczególnych realizacji. Pomimo nich Hadid tworzy kolejne dzieła, odnosi kolejne sukcesy, a jej nazwisko stało się światową marką. 2011 rok stanowił doskonałe tego potwierdzenie.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    6 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (22)

  • mitja74

    0

    kiedys nie lubialem tych rzeczy.troche to napuszone mi sie wydawalo i walczace i rozpychajace sie.ale garaz i plywalnia sa super.jestem ciekaw tylko jak to sie zestazeje.bo salon lazienekowy na pewno juz jest stary,choc moze dzila na wyobraznie skutecznie .no i tebiale samochody marki audi w garazu .takie to troche idealistyczne.basen i centrum handlowe najlepsze.

  • avatar

    Gość: Salem

    Oceniono 1 raz 1

    martiiinkamw.

    Studiuję w Londynie. Wiesz, tutaj większość profesorów jej nie lubi i wytyka jej błędy. Ja osobiście lubię ją, daje wiarę w to że kobieta może coś osiągnąć w architekturze setkom tysięcy naiwnych dziewczyn. Dzięki niej faceci tacy jak ja mogą potem żyć sobie wygodnie z półdarmowej pracy tych idiotek których są na rynku tysiące. Pozdrawiam z Anglii, tutaj architekt zarabia mniej niż inżynier budowlany, kobieta architekt zarabia około 70% pensji mężczyzny :)

  • martiiinkamw

    Oceniono 2 razy 0

    Hahahaha ale mi was szkoda ludzie, polacy są tak bezpodstawni i próżni. żałuje że się tam urodziłam, dziękuje bogu że tam nie mieszkam. Ta kobieta jest w tym momencie liderem światowej architektury a wy nazywacie jej budowlę zagraconą halą a jej projekty nieciekawe i (hahahaha to jest najlepsze) monotonne hahahahahaha ZARO gustu. Ach ta polska zazdrośc zawsze wygrywa. No i widać też jakie tam są cieniutkie standardy na uczelniach...
    @Małgorzata No cóż... to gratuluje twojej wspaniałej niesamowitości :D

    Jej rozpływające się biomorphiczne structury dają mi wiare w lepszą przyszłość ;)

  • avatar

    Gość: michal

    Oceniono 1 raz -1

    ogladalem muzeum w glasgow kilka dni temu. wcale nie jest takie ciekawe, jak tutaj pisza. kuratorzy nie maja specjalnego pola do popisu poniewaz wystawa jest zamontowana "na stale". czesc eksponatow - jak np. samochody sa ustawione na rampach kilka metrow ponad podloga - wiec niedostepne ani takze nie do konca widoczne dla zwiedzajacych. natlok eksponatow (oraz niedbale miejscami wykonanie) powoduje wrazenie, iz jest to zagracona hala. takze zolty kolor wnetrza nie dodaje uroku tej budowli. ksztalt bryly jest byc moze widoczny z powietrza ale z perspektywy zwiedzajacych obiekt prezentuje sie jak szary blaszany supermarket (na tle szarego zwykle, deszczowego nieba). jedynie fasady wygladaja ciekawie.

  • avatar

    Gość: Małgorzata

    Oceniono 3 razy -3

    Rzeczywiście mnie moje projekty się podobają bardziej od projektów Hadid, gadane mam jak sadzę niezłe i jestem zdecydowanie ładniejsza od niej. Hadid nie zamawiałaby u mnie projektów, bo nie zamawiałaby ich u nikogo oprócz siebie.
    Gram w lotka , jak wygram , to zrealizuję swoje projekty, więc wszystko jest w rękach dobrej Bozi.

  • avatar

    Gość: kittin

    Oceniono 2 razy 2

    @Małgorzata
    Ty robisz pewnie wszystkie projekty świetne, w końcu Tobie się podobają,więc jest to najlepszy dowód na to,że są świetne. Gdybyś miała lepsze "gadane" to pewnie Hadid zamawiałaby u ciebie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Dołącz do nas na Facebooku