Zobacz polskie i światowe bloby »Władca przestrzeni - drużyna sześcianu.Chyba każdy student architektury zgodzi się z hasłem, że wszystko zaczyna się od sześcianu. Mimo istnienia wielu innych, znacznie bardziej interesujących brył, to on pierwszy odciska się piętnem na psychice młodego twórcy. Szeroko eksploatowany sześcian wywalczył sobie silną pozycję w świecie budownictwa. Do niedawna ciężko było sobie wyobrazić konstrukcję całkowicie pozbawioną kątów prostych.
Projektowanie na papierze niesie za sobą pewne ograniczenia. Obdarzony bujną wyobraźnią twórca nawet jeśli uporał się z nimi, szybko sprowadzony zostawał na ziemię. Fizyki nie dało się oszukać. Rozwój nowoczesnych materiałów, często wywodzących się z technologii kosmicznych nauczył nas jednak stawiać jej czoła, a zastosowanie komputerowego projektowania pomogło ujarzmić trzeci wymiar nawet w najbardziej skomplikowanym wydaniu.
BloboarchitekturaW ostatnich latach zaskakiwani jesteśmy coraz wymyślniejszymi projektami. Budynki w kształcie fasolek walczą w rankingu popularności z wielkimi rzodkiewkami, a one niczym są na tle obszernych gąbkopodobnych tworów. Wyglądające na kwaterę pozaziemskich istot budowle doczekały się nawet swojej wspólnej nazwy:
Blobitecture, zainspirowanej filmem
The Blob z 1958 roku opowiadającym, a jakże, o ataku żarłocznego, bezkształtnego obcego na pewne małe amerykańskie miasteczko.
Niekonwencjonalne budowle najczęściej wprowadzają w swoim sąsiedztwie powiew ożywczej świeżości. Swoją oryginalnością mogą prowadzić również do rozdarcia harmonijnej tkanki miejskiej, co nie zawsze daje najlepsze efekty. Dobrym przykładem jest tu
Kunsthaus z austriackiego Grazu, przez wielu uważany za zbyt agresywnie wdzierający się w otoczenie. Jedno jest pewne - kontrowersje związane z ich budową zapewniają miastu ogólnoświatowy rozgłos.
Rozgościły się na całym świecie.Amerykańskie domy
Xanadu z początku lat osiemdziesiątych poprzedniego wieku to już czysta zabawa formą. Mające ukazać potęgę projektowania komputerowego budowle zostały jednak po kilkunastu latach zburzone. O wiele lepiej ma się natomiast budynek
Weltstadthausu z Kolonii. Obły kształt kompleksu światowej sławy włoskiego architekta Renzo Piano, współtwórcy m.in. paryskiego Centrum Pompidou, mimo swojej wielkości i dominującej roli w otoczeniu, charakteryzuje się elegancją, której z pewnością brakuje budowli z Grazu.
Nowe możliwości realizacji pomysłów architektów mogą prowadzić również do nieporozumień. Dla Jana Kaplicky'ego zwycięstwo w konkursie na projekt nowej
Biblioteki Narodowej w Pradze, było najszczęśliwszym momentem życia. Czy jego radość podzielą mieszkańcy miasta, którzy będą musieli na co dzień wpatrywać się w ogromnego "zielonego jamochłona plamistego"?
Książkowym przykładem blob architektury jest budynek sieci sklepów
Selfridges w Birmingham . Inspirowana podobno morzem oraz białymi klifami Dover konstrukcja zawiera w sobie wszystkie cechy prawdziwego bloba. Jest wielka, bulwiasta i niebanalna a jej elewacja składa się z tysięcy małych pęcherzyków.
Nie jesteśmy gorsi.Nasz kraj nie pozostaje w tyle w blobowej rewolucji. Przebłyski ofensywy organicznych brył widzimy już w postaci popularnych "bąbli" w warszawskich
Złotych Tarasach. Projektowany dla Wrocławia
hotel Hilton stanowić może nową jakość w architekturze tego pięknego miasta. Rozbudowa poznańskiego
Muzeum Narodowego w formie charakterystycznej tuby na równi z wrocławskim hotelem mogą być uważane za stuprocentowych przedstawicieli tego nurtu.