Cztery wieżowce w 15 minut? Biorąc pod uwagę, że sąsiedni plac Defilad polscy architekci i urbaniści projektują już od 16 lat bez widocznego jakiegokolwiek skutku szybkość budzi zastanowienie. PKP usiłuje się uporać z Dworcem Centralnym od dobrych 10 lat. W końcu właśnie w wielkich bólach zdecydowano się go zaledwie umyć na Euro 2012 (za to po raz pierwszy od zbudowania). Wszystko jednak staje się dziecinnie proste, gdy można skopiować własny projekt skądinąd interesującej wieży Lilium .
Zaha Hadid staje na wysokości zadania i się nie rozdrabnia: w miejscu Centralnego proponuje nie jedną, a dwie wieże Lilium, niemal identyczne. W miejscu liceum Hoffmanowej kolejną wieżę, za to lekko wydłużoną. Wszystkie cztery "kaktusy" są spod jednej sztancy i mają takie same przyziemie "podobne zupełnie do niczego". Przyziemie niszczące i tak nieciekawą tkankę miejską okolic Dworca Centralnego.

Chwila zastanowienia, moment namysłu - to jednak bardzo konserwatywna koncepcja. Tylko cztery? Zaha Hadid powinna zaprojektować całe centrum Warszawy, a szczególnie plac Defilad . Kolejne władze sobie nie radzą, zatrudnijmy Zahę, powinno wyjść szybko i tanio!

Mówiąc już poważnie, przedstawiona wizja szokuje. Sama wieża Lilium wydaje się być projektem odważnym i ciekawym, choć niewątpliwie budzącym nie lada kontrowersje, zwłaszcza wśród polskich architektów. Najnowsza wizja pozwala postawić pytanie, czy jedna ze star architektów w ogóle traktuje swoją pracę poważnie.

Pozostaje mieć nadzieję, że to tylko wizja.
Beton









