Na szlaku moderny: Willa Tugendhatów w Brnie

fredka
02.02.2012 03:39
A A A Drukuj
Willa Tugendhatów w Brnie, proj. Miesa van der Rohe Reuters/AG
  • Willa Tugendhatów w Brnie. Trwają ostatnie prace modernizacyjne
  • Willa Tugendhatów w Brnie. Trwają ostatnie prace modernizacyjne
  • Willa Tugendhatów w Brnie. Trwają ostatnie prace modernizacyjne
  • Willa Tugendhatów w Brnie. Trwają ostatnie prace modernizacyjne
  • Willa Tugendhatów w Brnie. Trwają ostatnie prace modernizacyjne
Remont ikony modernizmu dobiega końca. Od 6 marca słynną willę projektu Miesa van der Rohe będzie można znowu zwiedzać.

Po blisko 3 latach modernizacji, dom jednorodzinny zaprojektowany przez Miesa van der Rohe odzyskał dawny blask. W budynku trwają ostatnie prace porządkowe, aby w marcu otworzyć swe podwoje dla zwiedzających. To jeden z najważniejszych budynków XX wieku, dlatego warto przypomnieć sobie dla kogo powstał i jaką miał historię...

Willa Tugendhatów w Brnie. Trwają ostatnie prace modernizacyjne

Dzieło niemieckiego architekta powstało w latach 1929-30 dla bogatej żydowskiej rodziny - Grety i Fritza Tugenhat. Dla młodych przemysłowców z branży tekstylnej nie liczyły się koszty - dom ma być luksusowy, oryginalny, niebanalny. Lepszego klienta chyba nie można sobie wymarzyć.

Willa stoi w Brnie na malowniczym wzgórzu, z którego roztacza się widok na Stare Miasto i położone niżej tereny. Wyjątkowo urokliwe miejsce od razu urzekło Miesa. Architekt wykorzystał duży spadek terenu i stworzył budynek jednopiętrowy od strony ulicy, który od strony ogrodu otwiera się trzema kondygnacjami. Tym sposobem wejście do budynku prowadzi na najwyższą kondygnację.

Projekt pod wieloma względami przypomina pawilon wystawowy w Barcelonie. Mies van der Rohe wprowadził do willi Tugendhatów wiele analogicznych elementów i rozwiązań projektowych. Podobnie jak tam, dom ma stalową konstrukcję szkieletową usztywnioną ścianami, co w przypadku budownictwa mieszkaniowego było zupełną nowością.

Willa Tugendhatów w Brnie. Trwają ostatnie prace modernizacyjne

Dzięki temu architekt mógł bardzo swobodnie modelować przestrzeń - salon z otwarciem na oranżerię mierzy aż 235 mkw i wielkimi, przesuwnymi przeszkleniami otwiera się na ogród. Wyposażenie domu zostało zaprojektowane przez samego Ludwiga Mies van der Rohe i niemiecką projektantkę Lilly Reich. Wnętrze jest wyjątkowo surowe. Jedynie naturalne wzorzyste materiały, jak onyks i mahoń, delikatnie odrywają całość od typowej prostej moderny.

Koszt wybudowania domu był bardzo wysoki, ze względu stalowy szkielet konstrukcyjny i szereg niestandardowych rozwiązań - olbrzymie przeszklenia, luksusowe materiały, nowoczesną technologię ogrzewania i wentylacji. Uważa się, za te same pieniądze rodzina Tugendhatów mogła śmiało wybudować 40 tradycyjnych willi.

Niestety żydowscy przemysłowcy nie mogli długo nacieszyć się swoim urokliwym i ultranowoczesnym domostwem. Mieszkali w niej do 1938 roku, kiedy to uciekli do Wenezueli w obawie przed hitlerowcami.

 

ZOBACZ ZDJĘCIA>>

 

ZOBACZ TAKŻE:


Ikony architektury: mały-wielki pawilon


Mies van der Rohe i jego szklane domy


Mies van der Rohe i amerykański sen

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Zaloguj się. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (5)

  • gsb

    0

    mistrzowskie, piękne... archetyp architektury nowoczesnej. widać w tym wszystkie style późniejsze i modernizm i tzw. postmodernizm...

  • avatar

    Gość: r

    Oceniono 4 razy 4

    To jest tak piękne, że aż mnie stopy swędzą i mam ciarki na plecach..

    Wszystkich dzisiejszych aaarchitektów z bożej łaski, projektujących tępe bryly, które tylko z nazwy są nowoczesne odsyłam do projektów Miesa. To u niego właśnie odnajduję idealne, przemyślane proporcje między funkcją i formą. Czasem ciekaw jestem, do czego byłby zdolny, mając dzisiejsze technologie i materiały...

    • avatar

      Gość: Wrona

      0

      @Gość: r
      czy technologie w budownictwie sie zmienily od lat '60? Po prostu Mies czerpał z innych wzorców niż współcześni (...)

    • avatar

      Gość: r

      0

      @Gość: Wrona
      Zgadzam sie częściowo.
      Od lat 30-tych technologie zmieniły się, dopuszczając znacznie większą swobodę zwłaszcza jeżeli chodzi o konstrukcję. O to mi chodziło.

      Co do wzorców - to raczej on je ustalał...

  • avatar

    Gość: wojtek

    Oceniono 4 razy 4

    Byłem jakieś 8 lat temu. Miałem okazję zwiedzać ten dom. Ogromne wrażenie robią wielkie przeszklenia wykonane z pojedynczych tafli szkła ( nie było przecież kiedyś szyb zespolonych) Ciekawe swoją drogą jak się sprawował użytkowo, czy aby zimą nie było ciut chłodno? Środek spójny w 100% z bryłą. Wyposażenie niesamowite, bo dzieło wydaje się od A do Z skończone. Każdy mebel, każda okładzina (onyx, trawertyn, fornir, stal) jest wg projektu Miesa van der Rohe przez co wnętrze wygląda jak nie tknięte od dziesiątków lat. Jednocześnie odwaga i design powaliłyby niejednego współczesnego architekta na kolana. Ot miara prawdziwego artysty! Polecam GORĄCO. Obcowanie z taką architekturą daje więcej niż semestr lub dwa na studiach.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Dołącz do nas na Facebooku